Bielizna towarzyszy nam od niepamiętnych czasów. Z początku służyła jedynie jako zakrycie intymnych części ciała, pomagała w higienie. Z biegiem czasu do grona bieliźnianych majtek, dołączyły staniki, gorsety czy pończochy i zaczęły pełnić funkcje ozdobne, poprawiając kształty ciała kobiet oraz samopoczucie.
Coraz większa popularność najróżniejszych krojów i kolorów bielizny świadczy o świadomości kobiet na temat swojego piękna. Kobieta zwraca uwagę na szczegóły, dlatego jeżeli zauważy na wystawie w sklepie cudowny i zmysłowy gorset w kolorze czerwonego wina z drobną koronką i malutkimi perełkami, jest gotowa go kupić. Dlaczego? Urzekły ją doszyte perełki. To nic, że w swojej szafie ma pięć gorsetów , ale ten ma niesamowite perełki i białą koronkę. Powodem może być również chęć zaprezentowania się swojemu mężczyźnie w tak seksownej bieliźnie. Niekiedy jednak Panie mają wątpliwości, czy ich partner nie odbierze tego stroju w negatywny sposób. Oczywiście, może być zaskoczony, ale to nie znaczy, że mu się nie spodoba, jeżeli zobaczy nas w pięknym komplecie bielizny.

Czasem „mniej, znaczy więcej”, zapomniała bym napisać o półbiustonoszach. Ich niezwykłość polega na tym, że miseczka tworzy półksiężyc i kończy się pod sutkami, które pod cienką bluzeczką będą się z całą pewnością odznaczały.
Jest wiele sposobów, by zaskoczyć mężczyznę , ale najistotniejsze jest to, by nie robić nic na co nie ma się ochoty. Najważniejsze jest samopoczucie i dobra atmosfera, a to w co jesteśmy ubrane może umilić i urozmaicić życie intymne.